Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sacks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sacks. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 września 2013

Oliver Sacks "Stanąć na nogi"


Nie podobała mi się...
Przykro mi, bo dotychczas wszystkie książki Sacksa rzucały mnie na kolana.
Może łatwiej pisać o cudzych dolegliwościach, niż własnych... Może dystans jest niezbędnym składnikiem obiektywizmu...

wtorek, 17 września 2013

Oliver Sacks "Migrena"


Miałam w życiu do czynienia z kilkoma naukowcami-zapaleńcami. Pasja, pasja, i może jeszcze trochę pasji. O migrenie opowiedział mądrze, ale prosto. Czytając umiałam sobie ją wyobrazić, nieomalże poczuć ból i strach. Niesamowita choroba.

piątek, 13 września 2013

Oliver Sacks "Antropolog na Marsie"

A czym jest ten Mars? Ludzkim umysłem? Prywatnym życiem pacjenta? Chorobą?


Oliver Sacks "Wyspa daltonistów i wyspa sagowców"

Trochę Darwina, trochę wręcz przeciwnie...
Bardzo biologiczne. Bardzo...

czwartek, 12 września 2013

Oliver Sacks "Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem"



Neurologia, psychiatria, biologia, socjologia i psychologia.
A przede wszystkim: rewelacja.
Niby dwie pókule, nic takiego...