Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feminizm?. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feminizm?. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 grudnia 2013

Elif Safak "Czarne mleko"

Zapadająca w pamięć powieść o... o kobiecie. O milionie myśli, które mieszkają w jej głowie. O tym, jakie toczy bitwy, jakie walki, a jakie kampanie wojenne... Sama ze sobą. Osiecka twierdziła, że sama sobie jest największym wrogiem. Nie ona jedna...

piątek, 27 września 2013

Radża as-Sani "Dziewczyny z Rijadu"

Jak z innej planety... Zupełnie jak z innej planety... Niesamowite, że tam też jest XXI wiek... Powieść z gatunku feministycznych, chociaż w odniesieniu do treści określenie to wygląda jak głupi żart...

Helen Fielding "Potęga sławy"

Wszystko zależy od okoliczności... Jeśli chcę zająć się przez cztery godziny w poczekalni u dentysty, albo w pociągu osobowym relacji Kraków- Zakopane, to jest to powieść idealna... Przeczytać i zostawić na ławce na dworcu, żeby ktoś inny mógł ją zawieźć na jeszcze piękniejszy dworzec...W innych okolicznościach - nie polecam...

niedziela, 22 września 2013

Benedicte Newland, Pascale Smetr "Niania potrzebna od zaraz"

Czytadło dla nowoczesnych, współczesnych, zabieganych i wiecznie spóźnionych kobiet... Idealne na przejazd pociągiem do Warszawy na kolejne spotkanie służbowe.