Świetnie wyreżyserowany spektakl dla młodych i jeszcze młodszych.
Moc sprawcza dziecka zmienia losy bohaterów.
Konwencja kilku planów i wielokrotnego zmieniania perspektywy przypomina filmowe kadrowanie.
Dzieci zachwycone.
Hanuszkiewicz siada obok mnie i opowiada swoje historie. Nieugładzone, jakby stenogramy szeptanych opowieści. Siedzi rozparty w fotelu, opiera dłoń na laseczce i rozpościera swoje myśli ponad głowami słuchaczy. Przepraszam: czytelników...
Według recenzentów jest to wnikliwa analiza współczesnego świata. Według mnie - doskonała analiza relacji matka - syn przestępca. Od wypierania, niedowierzania, do bezgranicznej miłości, bez pomijania fazy nienawiści... Wspaniała kreacja Teresy Kwiatkowskiej.
Czytanie w wydaniu Aleksandra Machalicy i Danieli Popławskiej.
Wstrząsające, przejmujące, pełne dojrzałej prostoty i dystansu...
Choroba, samotność, izolacja, strach...
Cudowne czytanie performatywne w Teatrze Nowym.
Dowcip reżyserski plus zaanagażowanie i kunszt młodych aktorów!
Trójpodział naczelnego na medal!
Śmiech i strach w jednym.
Mistrzostwo świata!
Libretto - pożal się Boże... Na szczęście mali widzowie często nie mogli zrozumieć tekstu.
Muzyka wspaniała, ale samego koncertu nikt chyba nie oczekiwał...
Pociąć teksty Barańczaka na milimetrowe kawałki, wsadzić do doniczki i uzyskać jędrną, żywą i rosnącą całość to czyn niemożliwy do zrealizowania.
A jednak!
Fantastyczne przedstawienie.
Poeta to człowiek, chociaż w jego głowie nic nie jest poukładane po kolei...
Przeniesienie akcji w środowisko amerykańskich bojowników o równouprawnienie przewróciło treść na lewą stronę.
Brawa za pomysł!
Odniesienia do współczesności równie przykre, co zaskakujące...
Świat, lub raczej światek teatralny, okazał się zbyt ciasny, żeby pomieścić "Mizantropa".
Odwołania do konkretnych osób są puszczeniem oka tylko do części publiczności.
Druga część wyszła z teatru w ciszy.
I chyba nie była to cisza związana z zachwytem...
Beczące kozy dopełniły całości...
Kim chciałbym być, gdybym mógł wybierać?
Czy trawa u sąsiadów jest zawsze bardziej zielona?
Wewnętrzne dylematy słów (paranoja goni paranoję!) stały się początkiem rozważań o tym, czy warto chcieć być kimś innym...
Chcieć może i warto, ale dlaczego od razu być?