Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yes!. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą yes!. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 stycznia 2015

Zimne pieklo" - film

Film z monotonną akcją, jednolitą scenografią, brakiem dialogów, pozbawiony zwrotów akcji, z przewidywalnym zakończeniem, grany przez dwóch aktorów. I wszystko powyższe stanowi jego ogromną zaletę. Wbija w fotel od pierwszej do ostatniej minuty. Pozostaje na lata w pamięci (wiem, bo oglądałam go drugi raz po bardzo długiej przerwie), robi dziurę w sercu i jest taaaką lekcją pokory, jak odległość od eskimoskiej wioski do najbliższego miasta. Rewelacja! I polski tytuł bardzo stosowny...

wtorek, 9 grudnia 2014

Katarzyna Pisarzewska "Zmowa milczenia"

Druga część opowieści o policjantce z prowincji i o zbrodni, która wcale prowincjonalna nie jest.
Książka niebezpieczna dla nocnych czytelników - zarwanie nocki murowane.
Nie nadaje się na długie wakacje, bo z całą pewnością ulegnie przeczytaniu od jednego "zasięścia".
Świetnie napisana.
Podobno nieco skandynawska, co niczego jej nie ujmuje.
Wąskie grono policjantów, morderców, ofiar i osób zaangażowanych, dużo emocji.
Uważność czytania mile widziana.

Stieg Larsson "Naczelny"

Cudowne czytanie performatywne w Teatrze Nowym.
Dowcip reżyserski plus zaanagażowanie i kunszt młodych aktorów!
Trójpodział naczelnego na medal!
Śmiech i strach w jednym.
Mistrzostwo świata!

niedziela, 9 listopada 2014

Andrzej Jakimowski "Imagine" (film)

Film o niewidomych.
Pozornie film o niewidomych.
W rzeczywistości film o motywacji, pracy, echolokacji, zaufaniu i Lizbonie.
A tak naprawdę jest to film o kłamstwie i o prawdzie.
Co jest kłamstwem, co prawdą, a czego nie wie nikt.

piątek, 7 listopada 2014

Katarzyna Pisarzewska "Zbieg okoliczności"

Polska policjantka, polski policjant, polska mieścina, polskie morderstwo i polski morderca, a klimat skandynawski. Nadal mam dreszcze na plecahc...

Uwaga techniczna: nie zaczynać czytać wieczorem, bo zarwana nocka murowana!

piątek, 25 kwietnia 2014

Agnieszka Tyszka "Zosia z ulicy Kociej"

Poczucie humoru, jakie uwielbiam.
Ilustracje rewelacyjne.
Córka zachwycona.
Amen.

piątek, 14 marca 2014

Agatha Christie "Zabójstwo Rogera Acroyda"

Najlepsza powieść Agathy Christie.
Albo raczej: najbardziej zaskakująca.
Łamiąca styl.
Znam ją doskonale, czytałam wiele razy, wiem, kto zabił, ale nadal uwielbiam ją czytać.
Książka na jedno smutne popołudnie, przechodzące w wieczór pełen spodzianek.

wtorek, 25 lutego 2014

Mary Norton "Kłopoty rodu Pożyczalskich"

Straciłam głos, czytając. 150 stron w jeden dzień, a tu końca nie widać... Moja młodsza córka ostatnie półtorej godziny spędziła leżąc na podłodze z głową na podusi i patrząc na mnie szeroko otwartymi z przejęcia oczami... Cudowna treść. Cudowna opowieść. Wyobraźnia aż paruje z przepracowania. Ilustracje piękne acz nieliczne, co jest w tym przypadku ogromną zaletą. Jeszcze nie wiem, jak historia się kończy, bo to nastąpi dopiero jutro. Chyba jednak wejdę po cichu do dziecięcego pokoiku i podejrzę zakończenie. Przecież nie wytrzymam aż do jutra...

czwartek, 5 grudnia 2013

Elif Safak "Czarne mleko"

Zapadająca w pamięć powieść o... o kobiecie. O milionie myśli, które mieszkają w jej głowie. O tym, jakie toczy bitwy, jakie walki, a jakie kampanie wojenne... Sama ze sobą. Osiecka twierdziła, że sama sobie jest największym wrogiem. Nie ona jedna...

środa, 6 listopada 2013

Sven Nordquist "Kiedy mały Findus sie zgubił"

Chyba w poprzednim wcieleniu mieszkałam gdzieś na zapadłej wsi, bez prądu, bez bieżącej wody w kranie, z sąsiadami, którzy dzielili się ze mną swoimi przetworami... Ale zaraz! Przecież ja nie wierzę w wędrówkę dusz:-)! Dlaczego więc podobają mi się takie sielankowe opowieści, których akcja się nie toczy, tylko co najwyżej łagodnie spływa, a właściwie sączy się gdzieś między deskami drewutni... Cudowne, wielkie nic. Oczywiście przesadzam. Opisana historia pełna jest zwrotów akcji, ale każdy taki zwrot przypomina raczej delikatny skręcik, a nie gwałtowne skręcisko! Moje dzieci też kochają takie nastroje... Odziedziczyło się pewne geny po mamusi... 

wtorek, 29 października 2013

Wanda Chotomska "Pięciopsiaczki"

Wanda Chotomska w szczytowej formie! Piękna historyjka. Rodzinna. Sąsiedzka. Humanitarna. Ucząca. Wesoła.

niedziela, 27 października 2013

Nadżib Mahfuz "Kamal. Opowieści starego kairu"

Druga część sagi rodzinno-kulturowej. Świetnie napisana, dobrze skrojona i intrygująca swą egzotyką... Doskonała!

sobota, 26 października 2013

W. Sutiejew "Bajeczki z obrazkami"

Cudowne historyjki! Mądre, pięknie zilustrowane, ciepłe... Wspaniałe! Napisane w stylu wspaniałych baśni rosyjskich, choć prościutkie i "wyraźne". Dobro zwycięża, mądrość górą, rozwaga popłaca, przyjaciół poznaje się w biedzie i te wszystkie inne, dawno zapomniane sprawy... Och... Się wzruszam... A to takie nienowoczesne...

piątek, 25 października 2013

Lotta Olsson, Maria Nilsson Thore "Dziwne zwierzęta"

Czytałam ją na głos dziecięciu i sądziłam, że jest to książka o akceptacji odmienności. Jakież było moje zdziwienie, gdy usłyszałam wykład na temat jednego z bohaterów tej książki, który całkiem przypadkowo mieszka w klatce w naszym zoo... Wykład o silnym zabarwieniu merytorycznym! 

środa, 23 października 2013

Wojciech Widłak "Pan Kuleczka"

I można o przyjaźni. I można o odpowiedzialności. I można o życzliwości. I można o różnorodności. I można o wyrozumiałości. I można bez piórka w ... no bez piórka można. Uwielbiam Katastrofę. I składam gratulacje za postać Bzyk-Bzyk... Mistrzostwo w dziedzinie bohaterów drugiego planu!

Vladimir Oravsky, Kurt peter Larsen "Od Astrid do Lindgren"

Niesamowita historia! Astrid Lindgren była dorosłą osobą! Wprawdzie jako dziewczynka bawiła się z innymi dziećmi, ale jako kobieta pracowała, zarabiała na życie, wyszła za mąż... Zaskakujące... Pozostała dzieckiem, będąc mądrą, zrównoważoną i doświadczoną przez życie kobietą... A może właśnie dlatego...?

sobota, 19 października 2013

Elif Safak "Bękart ze Stambułu"

Wspaniała Elif Safak! Ta powieść kojarzy mi się trochę z filmem "Karmel"... Chociaż jest bardziej europejska, jakby bardziej współczesna, a przecież wcale bardziej współczesna nie jest... Rewelacyjnie uknute powiązania, pokręcone portrety psychologiczne bohaterów... Jak wspomniano wcześniej: Wspaniała Elif Safak!

środa, 16 października 2013

Agata Christie "Autobiografia"

Uwielbiam biografie pisarzy! A najbardziej autobiografie i to tych pisarzy, których czytuję namiętnie. Ich książki wpasowują się w koleje ich życia. Zaczynam rozumieć, jak pączkowały, w jakich okolicznościach i dlaczego. Agata Christie normalnego, szarego życia nie miała... I całe szczęście!

poniedziałek, 14 października 2013

Arundati Roy "Bóg rzeczy małych"

Fascynacja literaturą hinduską zakończyła się w moim życiu jakiś czas temu... Poczytałam, zastanowiłam się, dobudowałam sobie w wyobraźni resztę i mam swój obraz Indii i ich kultury. Obraz ten cały zniszczony jest przymiotnikami z przedrostkiem "naj-"... Najpiękniejszy, najokrutniejszy, najbardziej bezwzględny, najbardziej sztuczny. Niesamowite, że Hindusi żyjąc w tym nadal to dostrzegają i potrafią tak wspaniale opisać...


Jeanne Birsdall "Rodzina Penderwicków"

Staroświecka w najlepszym tego słowa znaczeniu. Poruszająca z odpowiednim natężeniem. Wciągająca bez nadmiaru emocji. Inaczej mówiąc: wspaniała!