piątek, 27 września 2013

Helen Fielding "Potęga sławy"

Wszystko zależy od okoliczności... Jeśli chcę zająć się przez cztery godziny w poczekalni u dentysty, albo w pociągu osobowym relacji Kraków- Zakopane, to jest to powieść idealna... Przeczytać i zostawić na ławce na dworcu, żeby ktoś inny mógł ją zawieźć na jeszcze piękniejszy dworzec...W innych okolicznościach - nie polecam...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję... poczytam... pomyślę...