Nie jestem pewna... Czuję się tak, jakby mi ktoś wylał kubeł ciepłej wody na głowę... Niby nie jest przykro, bo woda ciepła, ale zaskoczenie pozostało... Książka poskładana jak patchworkowa amerykańska narzuta... Chyba trochę zbyt... Nie wiem, zbyt jaka... Ale czuję, że zbyt.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję... poczytam... pomyślę...