Arcydzieło literatury dziecięcej! Tak należy pisać o sztuce i w ten sposób można dzieci rozkochać w malarstwie! Wiem, co mówię! Mam teraz w domu prawdziwą miłośniczkę i znawczynię malarstwa, z którą dawniej czytałam Linneę dziesiątki razy, przerzucając strony albumów z malarstwem impresjonistów francuskich!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję... poczytam... pomyślę...