środa, 19 marca 2014

Agatha Christie "Pierwsze drugie... zapnij mi obuwie"

Może nieco zbyt szpiegowska, może kilku bohaterów niepotrzebnie wpycha nos w cudze sprawy, może za mało obserwacji, za dużo domysłów, ale... ale i tak przeczytałam najpierw zakończenie, potem środek, a na końcu - początek. Dobrze, że epoka drukowania powieści w odcinkach już minęła... Nie dałabym rady ze zdenerwowania...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję... poczytam... pomyślę...