Lekcja geografii, humanizmu, biologii, kartografii i turystyki w jednym. A przede wszystkim cudowna książka do czytania na głos. Dziecku. I sobie, rzecz oczywista. Znałam historię Kazimierza Nowaka już wcześniej, ale wcale jej nie znałam, jak się okazało...Kazik stał się częstym tematem naszych rozmów: "Mamo, a czy wiesz, że Kazik część podróży spędził na łódce?" Naturalnie nie wiem i jestem zaskoczona. To nic, że czytałam na głos ;-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję... poczytam... pomyślę...