środa, 5 listopada 2014

Agata Christie "Moja podróż po Imperium"

Nie jest to naturalnie opowieść o pannie Marple, ani tym bardziej o Herculesie... Jest to natomiast kolejny dowód na to, że jeśli ktoś ma talent i pisać umie i lubi, to nawet jeśli opisze podróż-prawie-dookoła-świata, to czyta się to jakby się człowiek właśnie dowiedział, że świat w ogóle istnieje...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję... poczytam... pomyślę...