Jeżeli kiedykolwiek miałam wątpliwości, jaka siła sprawcza decyduje o losach świata, to po przeczytaniu tej książki nie powinnam ich już mieć. Gdyby nie to, że jestem biologiem, napisałabym: robale... A tak znowu muszę się wymądrzać o owadach i innych świństwach...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję... poczytam... pomyślę...