No i czego się można spodziewać po Warholu...?
No właśnie tego!
Szaleństwa, błazenady, niesamowitych skojarzeń, przeskakiwania z tematu na temat...
Taki był, tak i pisał...
Zwariowana literatura, trochę jak dziennik, trochę jak chwalipięctwo...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję... poczytam... pomyślę...