sobota, 21 września 2013

Roald Dahl "Uki włóż"


O "BFO" tego samego autora napisałam, że to jedna z najfajniejszych książek dla dzieci. A teraz co mam napisać? Że ta też jest najfajniejsza? Bo jest! Niesamowita! Pomysł, intryga, przygotowanie akcji - zupełnie jak z jakiegoś starego filmu sensacyjnego. Nie będę zdradzać, co znaczy tytuł, ale też jest przejawem mistrzostwa. Zarówno autora, jak i tłumacza!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję... poczytam... pomyślę...