poniedziałek, 14 października 2013

Emil Zola "Germinal"

Jaki jest Zola - wszyscy wiedzą. Ale ja nie wiedziałam, gdy zaczynałam czytać "Germinal"... Teraz już wiem. Na kolejne jego powieści nie będę się zapisywać w kolejce... Jedna pozostawiła tyle szram, rys i zadrapań w mojej pamięci, że wystarczy... Od momentu jej przeczytania słowo "naturalizm" przybrało dla mnie inny kształt... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję... poczytam... pomyślę...