z kapelusza
piątek, 4 października 2013
Emilia Dziobak i in. "Draka Ekonieboraka"
Książka z rodzaju: zróbmy cokolwiek, byle miało dobry tytuł. Jako praktykująca miłośniczka środowiska naturalnego uznaję tę książkę za porażkę. Współczuję ludziom, którzy czytając ją swoim dzieciom chcieli je zachęcić do szanowania przyrody...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję... poczytam... pomyślę...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję... poczytam... pomyślę...