Federico Folconi "Watykan za zamkniętymi drzwiami"
Zastanawiam się... A to już dużo... Zastanawiam się, czy traktować tę książkę jako dokument, jako dowód spiskowej teorii dziejów, czy może jako atak na kościół... Myślę, że dla wrażliwych klerykałów może być ciężką lekturą...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję... poczytam... pomyślę...