Fantastyczny pomysł, żeby zaprezentować sztukę jako zabawę, przyjemność, rodzaj rozrywki, z mniejszą lub większą domieszką szaleństwa i dziwactwa. Wszystko podane z przymrużeniem oka. Napisane tak, że dziecko czuje, że ma prawo mieć własne zdanie. Żaden tam Słowacki, który wielkim poetą był. Po prostu sztuka, czyli patrzę i oceniam, czy podoba się również mnie. I świetne ilustracje - nowoczesne, zabawne i przykuwające uwagę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję... poczytam... pomyślę...