z kapelusza
środa, 6 listopada 2013
Ernest Hemingway "Komu bije dzwon"
Dziwna książka... Antywojenna, ale przesycona wojną... Trochę miłosna, ale właściwie pozbawiona bez miłości... Delikatna, ale bardzo brutalna...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję... poczytam... pomyślę...
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję... poczytam... pomyślę...