
No i problem... Chcę pisać o książce, a uczciwość nakazuje przyznać się do oszustwa... Otóż: nie czytałam książki, ale słuchałam audiobooka czytanego przez autorkę. I może dlatego, a może wcale nie dlatego, bardzo mi się podobała! Codzienna, prawdziwa, uczciwa, nieponaciągana. Święta Rito...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję... poczytam... pomyślę...