wtorek, 14 stycznia 2014

Pierre La Mure "Miłość niejedno ma imię"

Chcę wierzyć, że to jest biografia... Jeśli jest - uff... Jeśli nie - chylę czoła przed wyobraźnią autora... Dodam, że lubię słuchać Bacha, co ułatwia zrozumienie mojego emocjonalnego nastawienia do tej książki...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję... poczytam... pomyślę...