Zima, mała wioska, bogaty sąsiad ginie podczas śnieżycy, a wszyscy podejrzani prawie-że-nie-popełnili morderstwa, bo siedzieli w tym czasie na seansie spirytystycznym. Plus nieatrakcyjny wątek ucieczki z więzienia, ale nawet mistrzyni może czasem popełnić mały błąd ;-)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję... poczytam... pomyślę...