czwartek, 12 września 2013

Irving Stone "Pasja życia"


Zastanawiam się, co bardziej wpływa na wyjątkowość tej powieści: czy kunszt literacki Stone'a czy koleje losu van Gogha... Książka jest... wzruszająca. Tak, to dobre słowo. Bo dlaczego geniusz zawsze musi być tak samotny...?
 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję... poczytam... pomyślę...