Uwielbiam "Czarodziejską górę", więc po "Śmierć..." sięgałam bez obaw. I trochę byłam zaskoczona, a trochę wręcz przeciwnie. Nie zaskoczył mnie styl, nastrój, dokładność, subtelność i uczciwość. Zaskoczyła mnie tematyka... Odważna, biorąc pod uwagę moment powstania książki. A nawet bardzo odważna...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
dziękuję... poczytam... pomyślę...