środa, 9 października 2013

Tomasz Mann "Śmierć w Wenecji"

Uwielbiam "Czarodziejską górę", więc po "Śmierć..." sięgałam bez obaw. I trochę byłam zaskoczona, a trochę wręcz przeciwnie. Nie zaskoczył mnie styl, nastrój, dokładność, subtelność i uczciwość. Zaskoczyła mnie tematyka... Odważna, biorąc pod uwagę moment powstania książki. A nawet bardzo odważna... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

dziękuję... poczytam... pomyślę...